Posted by
backpacker in Monday, February 22nd 2010
Upojny weekend nikotynowo-kofeinowy spędzony na trawieniu internetowej literatury turystycznej zmienił trochę moje podejście do tej przygody. Jaram się tym jeszcze bardziej niż 3 dni temu szczególnie wiedząc już, że to będzie łatwiejsze niż myślałem o tym 5 dni temu.Kibicują mi na gg Ania i Asia.
Pierwszy blog, którego dopadÅ‚em kilka tygodni temu miaÅ‚ fajnÄ… listÄ™ rzeczy przydatnych na wyjazd do Ameryki PoÅ‚udniowej. MyÅ›lÄ™ sobie – nice to have. Lista chyba 50 jeÅ›li nie wiÄ™cej rzeczy koniecznych…bullshit. Teraz już myÅ›lÄ™ inaczej. Skarpetki nieprzemakalne za 40 funtów, dziwne ubrania z nanotechnologii, niezniszczalna koszula firmy Paramo, kosmiczny sprzÄ™t, kosmiczne ceny. Nie wiem po co to komu skoro np. taki Pasikonik potrafiÅ‚ EuropÄ™ przejechać za 6euro w jednym klapku i jeszcze mu zostaÅ‚o. Nie przesadzajmy, nie po to chcÄ™ siÄ™ pozbyć wszelkiej maÅ›ci przedmiotów, rzeczy, pieniÄ™dzy w meblach, plastikach i magnezie, tych zniszczalnych i Å‚atwopalnych, żeby zafundować sobie na koniec zestaw za 10.000 Euro, którego nie da siÄ™ spalić w ognisku, nawet gdyby od tego zależaÅ‚o moje życie.
(more…)
Possibly Related Posts: